Baner GIF
0,00 zł
Twój koszyk jest pusty ...
0 szt
Twój schowek jest pusty
Strona główna1 » Kołdry na zimę: przegląd

Kołdry na zimę: przegląd

Z każdym kolejnym dniem temperatura przestaje nas rozpieszczać, prezentując swoje mniej lubiane oblicze. To zmusza nas nie tylko do noszenia grubszych ubrań, ale także szukania odrobiny ciepła w domowym zaciszu. Pomagają nam w tym koce oraz pledy, ale naszym głównym sprzymierzeńcem w poszukiwaniu komfortu termicznego jest bez wątpienia kołdra. Jesienią oraz zimą, gdy temperatura na zewnątrz znacznie spada, sięgamy po produkty o gęściejszym wypełnieniu, które jest gwarantem dobrze przespanej nocy. Na rynku dostępnych jest jednak całe mnóstwo rozwiązań co sprawia, że można się w tym nieco pogubić. Podpowiadamy, jaką kołdrę na zimę wybrać, która z nich będzie idealna dla alergików, a także jak dbać o tekstylia, by te mogły z powodzeniem doczekać kolejnego sezonu.

Letnie, zimowe, wielosezonowe… mowa wcale nie o oponach samochodowych, ale o kołdrach, których różnorodność potrafi dziś zadziwić, ale też wprowadzić w konsternację. Którą z nich wybrać, aby po pierwsze – porządnie się wyspać, a po drugie – zapewnić sobie komfort idealny? W związku z nadchodzącą zimą warto rozejrzeć się za okryciem, którego głównym zadaniem będzie podarowanie nam jak największej dawki ciepła. Nie oznacza to jednak, że od razu trzeba sięgać po puchową grubą kołdrę, choć dla prawdziwych zmarzluchów okaże się wyborem idealnym. W sklepie z domowymi tekstyliami znajdują się równie praktyczne i komfortowe alternatywy, które warto mieć pod ręką w razie naprawdę sporych mrozów.


Istotna cecha: wypełnienie

 
Wybierając kołdrę na zimę należy zwrócić uwagę na jej wypełnienie. Cechy zastosowanego wsadu wskażą nam, czego możemy się spodziewać po okryciu, a także jak właściwie je pielęgnować. Wspomnieliśmy już o puchu – najcieplejszym i najpopularniejszym wypełnieniu, które kojarzymy jeszcze z dzieciństwa. Gwarantowała naprawdę ciepłą noc… czasem aż nazbyt, ale wielu z nas wciąż chętnie po nią sięga, poszukując klasycznych rozwiązań. Kołdry te wypełnione są najczęściej gęsim lub kaczym puchem, z niewielką domieszką piór. Jest ona lekka, dobrze odprowadza wilgoć i gwarantuje porządną porcję ciepła, ale obecnie bywa dość droga, a ponadto nie jest odpowiednia dla alergików, ponieważ w jej wnętrzu mogą gromadzić się drobnoustroje oraz liczne alergeny.

Poszukujemy zatem alternatywy: na przykład kołdry syntetycznej, wypełnionej recyklowanym włóknem HCS. O czym mowa? To obecnie jedno z najchętniej stosowanych rozwiązań, pozwalających na wykorzystywanie materiałów pochodzących z recyklingu, wpierające zarazem ekologiczną produkcję tekstyliów domowych. HCS to karbowane włókno poliestrowe z domieszką silikonu, które powstało z przetworzonych plastikowych butelek PET. Produkty wykonane w ten sposób posiadają niezbędne atesty i certyfikaty, a ponadto są znakomitym wyjściem dla osób z alergią. Wypełnienie minimalizuje rozwój roztoczy, doskonale odprowadza wilgoć, zapobiega przed nadmiernym poceniem się i zapewnia komfort termiczny, a do tego pozostaje sprężyste i puszyste.

Warto zwrócić także uwagę na poszycie kołdry, które może być wykonane z mikrofibry lub bawełny. Oba materiały dobrze współpracują zarówno z wypełnieniem puchowym, jak i syntetycznym, są przyjemne w dotyku, przepuszczają powietrze gwarantując odpowiednią wentylację w trakcie snu, a ponadto należą do odpornych na spieranie.







Zimowa czy całoroczna?
 
Pozostaje jednak pytanie, na którym model się zdecydować, aby był to zakup praktyczny. W sklepie dostępne są zarówno te całoroczne, jak i dedykowane wybranej porze roku, a różnice między nimi zależą przede wszystkim od ich budowy. Łatwo to sprawdzić, porównując kołdrę zimową z letnią: ta druga jest bardzo cienka, posiada niewielką ilość wypełnienia, dzięki czemu widać, że zdaje egzamin w trakcie cieplejszych miesięcy.

Czym jednak zimowa różni się od całorocznej? Ta pierwsza dedykowana jest osobom, które wyjątkowo źle znoszą chłód i marzą o tym, aby w ciągu nocy towarzyszyło im przyjemne ciepło. Model całoroczny jest natomiast nieco cieńszy i świetnie sprawdza się w miesiącach o umiarkowanej temperaturze, tj. wiosną i jesienią. Zapewni on komfort także zimą, ale wyłącznie tym, którzy nie lubią się przegrzewać lub dbają o odpowiednie nagrzewanie mieszkania. Wybór dyktowany jest więc raczej indywidualnymi preferencjami, z pewnością jednak obie doskonale nadają się do stosowania w miesiącach zimowych, gdy temperatura nie rozpieszcza.

Jak dbać o kołdrę zimową?
 
Chcąc, aby kołdra na zimę jak najdłużej zachowała swoją sprężystość i właściwości termiczne, należy właściwie o nią dbać. Tę wypełnioną puchem lepiej oddać do pralni, nie tylko ze względu na spore wymiary, ale także szczególne wymagania. Puch nie lubi wysokich temperatury, źle znosi również działanie detergentów. W związku z tym lepiej nie czyścić go w domowych warunkach. Czynności tej nie trzeba jednak wykonywać zbyt często – puchową kołdrę do pralni oddajemy co 2-3 lata.

A jak wygląda kwestia dbania o wypełnienie syntetyczne? Jako że jest ona lżejsze od wsadu puchowego, kołdrę można prać ją w dużej pralce, stosując się do informacji producenta zawartych na metce. Z reguły tekstylia tego typu pierze się w temperaturze 60 st. Celsjusza, z dodatkową opcją lekkiego wirowania. Syntetyki lepiej znoszą obecność detergentów, można więc pokusić się o ich użycie. Po wyjęciu z pralki warto ją strząsnąć, aby wypełnienie ułożyło się równomiernie. Suszenie może odbywać się na zewnątrz (ale nie w silnych promieniach słońca, by nie uszkodzić poszycia) lub w domowej suszarni.

Kiedy wiadomo, że kołdra zimowa nadaje się do wymiany? Z reguły po 5-10 latach, w zależności od zużycia tekstyliów. Może się to jednak okazać konieczne wcześniej, zwłaszcza jeśli po wielokrotnym praniu wypełnienie zbija się w grudki i niemożliwe jest jego wygładzenie lub wówczas, gdy mimo oddychających tkanin nadmiernie pocimy się podczas snu. To znak, że czas na zakup nowego okrycia.

Przejdź do strony głównej

Zobacz nasze nowości